Inspirujący Dzień Kobiet w Grodzisku

Dzień Kobiet w Grodzisku to za mało. Powinniśmy raczej napisać: Dni Kobiet w Grodzisku. Najpierw przyszła kolej na „Baby, ach te Baby!” – pod tym przewrotnym hasłem Karczma Słowiańska „Na Podgrodziu” zainicjowała celebrowanie kobiecości już w sobotni wieczór 7 marca. Muzyka, tańce, konkursy z nagrodami, kobiece menu przygotowane specjalnie na tę okazję – babski wieczór uradował wszystkie Panie, które postanowiły swoje święto spędzić właśnie tutaj. Uczta dla ciała i ducha, totalny relaks i dobra zabawa – tak było w sobotę.

W niedzielę natomiast Grodzisko stało się dla kobiet przestrzenią inspiracji, rozmów, spotkań, warsztatów, a także rękodzielniczych zakupów – wszystko to w ramach KOBIECYCH inspiRACJI, które okazały się formułą tak lubianą i dobrze przyjętą, że kolejnej jej edycji można spodziewać się już za rok. Naszymi inspiratorkami w roku 2020 było 10 wyjątkowych, pełnych pasji kobiet. Cykl spotkań rozpoczął się od rozmowy z dwiema niezwykłymi kobietami: Magdaleną Okuniewską, założycielką marki Magoku specjalizującej się w biżuterii ceramicznej, oraz Leną Majewską, projektantką ekologicznych ubrań pod szyldem Coolawolla. Łączy je wiele: działanie w rytmie slow biznesu, idea „zero waste”, która pozwala w pełni zachować ekologiczny wymiar ich działań, a także – wspólna pracowania. Magoku i Coolawoola działają bowiem w synergii: współpracując, inspirując się wzajemnie i tworząc wspólną przestrzeń pod nazwą „Pracownia Bażyńskiego 29” w Gdańsku. O tym, jakiej mocy nabiera współdziałanie i wzajemne wsparcie kobiet i ich biznesów, mogłyśmy dowiedzieć się właśnie podczas spotkania z Magdą oraz Leną. Magdalena Okuniewska, która dodatkowo jest trenerką Action in Learning, metody rozwoju poprzez pracę w grupie, zapowiedziała także utworzenie kociewskiej grupy, już od najbliższej jesieni.

 

 

 

 

 

„Cokolwiek myślisz, pomyśl odwrotnie – jak działać, żeby osiągnąć cel” – tak intrygująco swój warsztat rozwoju osobistego nazwała Dorota Bury, założycielka firmy szkoleniowo-rozwojowej Inspirala Dorota Bury, która koncentruje się zwłaszcza na wdrażaniu metod sprawnej komunikacji. Podczas Dnia Kobiet Dorota skupiła się jednak na pokazaniu, jak sięgać po swoje marzenia, od czego zacząć realizację celów i jak nie przestawać w siebie wierzyć.

Historię spełniania swojego marzenia mimo przeciwności losu opowiedziała nam również Lucyna Warembier, która prowadzi najsłodszy biznes świata . Pod szyldem swojej firmy „Słodka Pasja Lucy” stwarza zarówno wymyślne, jak i klasyczne w swym pięknie torty, przygotowuje wykwintne desery i fikuśne tartaletki. Jest cukiernikiem artystycznym, a spod jej ręki wychodzą prawdziwe dzieła. O smakach biznesu opowiadała z niegasnącym uśmiechem i dużym poczuciem humoru. Ale tylko o tych słodkich, bo o gorzkich mówić nie lubi.

 

 

 

 

 

Niezwykłą moc pasji poznałyśmy dzięki Katarzynie Makowicz, podróżniczce zajmującej się podwodną fotografią. Panie słuchały z zapartym tchem o oceanicznych przygodach Kasi, jej niebywałej odwadze i zamiłowaniu do ciszy świata skrytego pod niezgłębioną taflą wody. W grodziskowej sali konferencyjnej można było poczuć choć namiastkę tych zatopionych krain, podziwiając wystawę fotografii, które powstały podczas podwodnych ekspedycji. Wśród nich znalazły się prace dokumentujące majestatyczne wraki statków, obok nich – zdjęcia ukazujące bogactwo flory i fauny wodnego świata.

Tematyka spotkań była bardzo zróżnicowana, nie zabrakło także tych związanych ze zdrowiem. Z Chojnic przyjechał do nas energetyczny duet: Jolanta Lunitz, zielarka, serowarka, założycielka sklepu Nierafinowane.pl, oraz jej córka Daria Lunitz, adeptka tradycyjnej chińskiej medycyny, a do tego uzdolniona ceramiczka. Pierwsza z nich wygłosiła wykład na temat znaczenia dobrych tłuszczów w diecie, temat drugiego wystąpienia brzmiał zaś: „O czym szumią stare księgi, czyli holistyczne spojrzenie na człowieka w medycynie chińskiej”. Były to solidne i niezwykłe dawki wiedzy! Na najbardziej wytrwałe panie czekał ostatni punkt programu, czyli miniwarsztat tworzenia makram. Wyplatania sznurkowych ozdób uczyła Aneta Krzemińska, założycielka rękodzielniczej pracowni Ficelle. Każda uczestniczka mogła wrócić do domu z piękną, zrobioną przez siebie ozdobą.

 

 

 

 

 

Kobiece Inspiracje trwały około 5 godzin, które wypełnione były nie tylko rozmowami, ale także szałem zakupowym, pysznymi deserami, zwyczajnymi pogaduchami przy kawie i – co najważniejsze – cudowną atmosferą stworzoną przez niesamowite kobiety. Niemal wszystkie nasze rozmówczynie przywiozły swoje rękodzielnicze wyroby na sprzedaż: można więc było kupić przepiękne, wytwarzane ręcznie przedmioty, jak i pyszności – zarówno słodkie desery, jak i bardziej wytrawne oliwy i sery. Swoje niezwykłe wyroby ceramiczne wystawiła także Ewelina Kośnik pod szyldem Kiwi Etno Art oraz Iwona Albertini-Zajda, założycielka Es Flores, która specjalizuje się w biżuterii autorskiej. Choć nieobecna ciałem, to jednak duchem była z nami Joanna Lisowska, projektantka biżuterii pod nazwą Miedziane Opowieści, która ufundowała nagrodę w naszym konkursie – piękny agatowy wisior. Spotkania poprowadziła Joanna Armatowska.

 

 

 

 

 

Inspiracji było zatem całe mnóstwo! Radości i wzruszeń nie mniej. A i pomysły pojawiły się nowe – jak tylko przyjdzie sprzyjający temu czas, w Grodzisku zainicjujemy powstanie Kociewskich Kręgów Kobiet. To był piękny dzień, który w swoim obiektywie uwieczniła dziennikarka „Dziennika Bałtyckiego”, Kinga Furtak – dziękujemy za udostępnienie zdjęć na nasz blog. Jej obszerny artykuł wraz z fotorelacją z Kobiecych Inspiracji ukazał się na portalu starogardgdanski.naszemiasto.pl – zapraszamy do obejrzenia całej galerii!

Grodzisko Owidz - strona internetowa